środa, 16 lipca 2014

​Eksperci: niemal każdy Polak powinien zażywać witaminę D

Niedobory witaminy D są tak powszechne, że niemal każda osoba w naszym kraju powinna stosować suplementację tego ważnego dla zdrowia składnika – przekonywali specjaliści na konferencji w Warszawie.
„W USA ocenia się, że jedynie 9 proc. mieszkańców ma prawidłowe stężenie witaminy D. W Europie jest podobnie, w przyszłości może być jeszcze gorzej, bo od 10 lat systematycznie spada odsetek osób z prawidłowym stężeniem tej witamin” – podkreślił prof. Roman S. Lorenc z Zakładu Biochemii, Radioimmunologii i Medycyny Doświadczalnej Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
Kierownik Zakładu Biochemii i Chemii Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Jacek Łukaszkiewicz powiedział, że niedawno przebadał studentów warszawskich. Prawie 80 proc. z nich wykazywało w organizmie zdecydowanie za niski poziom witaminy D. Z innych badań wynika, że niedobory tej witaminy występują u aż 83 proc. Polek.
„Jedynie u dzieci w pierwszym roku życia poziom witaminy D jest w miarę zadowalający, dzięki właśnie suplementacji witaminy D, w późniejszym wieku jest coraz gorzej, bo nie jest ona już stosowana albo jest niewystarczająca” - powiedział.
Głównym powodem niedoborów witaminy D w Polsce w skali całego roku jest zbyt małe nasłonecznienie ze względu na niekorzystne położenie geograficzno-klimatyczne naszego kraju. Witamina D w aż 80 proc. syntetyzowana jest w skórze, tymczasem promienie słoneczne na obszarze Polski padają pod odpowiednim kątem jedynie od końca maja do września. W pozostałych miesiącach wytwarzanie witaminy D w skórze jest niewystarczające, konieczna jest jej suplementacja – przekonywali eksperci.
Prof. Lorenc powiedział, że część osób nawet w porze letniej nie w pełni korzysta ze słońca. Syntezę witaminy D utrudnia lub wręcz uniemożliwia stosowanie zbyt silnych kremów chroniących przed promieniowanie ultrafioletowym. Gorzej jest ona syntetyzowana u osób otyłych oraz z ciemną karnacją skóry.
Cały artykuł: http://glosseniora.pl/news/2014/07/eksperci-niemal-kazdy-polak-powinien-zazywac-witamine-d

W "Polityce" o ośrodku w Ścinawie

"Na turnusie w Ścinawie przedłużał już świadomość lekarz, aktor, ksiądz, ateista, inżynier, redaktor. Najmłodszy miał 49 lat. Więcej kobiet. Pierwszego dnia płaczą, że chcą do domu. Drugiego ślad pamięciowy nietrwały pozwala życzliwie zapomnieć, dlaczego płakali wczoraj. Sceptycy mówią, że techniki wyszarpywania neuronów na miesiąc lub rok to jak gaszenie pożaru przeciekającym pistoletem na wodę. Zwolennicy – że warto, co jest nawet mierzalne finansowo. Otępienia generują 35 proc. kosztów ochrony zdrowia, dla budżetu są bardziej dewastujące niż nowotwory złośliwe.
Już nie mówiąc o niemierzalnych zyskach. Weźmy wczorajszy. Matkę odwiedziła córka. Na początku turnusu odwiedzana nie wiedziała, że ma dzieci. Wczoraj zapytana przez córkę: Kim jestem?, uniosła brwi w podkowę: – Jak to, moim dzieckiem! Przyjechałaś autobusem czy z zięciem? Wzruszenie tej córki można porównać do tych, jakie w rodzicach wywołuje pierwsze mamo, tato.
Więc alzheimer nie odstąpi. Ale można go odroczyć." ("Zanim padnie ostatni as" - "Polityka", 14 maja 2013)
Telekonferencja z ośrodkiem w Ścinawie odbędzie się 24 lipca o godz. 18 w Domu Dziennego Pobytu Seniora "Millowe Miejsce" (ul. Wróbla 20A). Udział w spotkaniu jest bezpłatny. Liczba miejsc ograniczona. Zgłoszenia proszę przesyłać na adres: przystanekalzheimer@gmail.com ewentualnie telefonicznie: 600 600 186.

24. spotkanie z cyklu "Przystanek Alzheimer" - lista gości i tematyka

Lato w pełni, tymczasem opiekunowie osób niepełnosprawnych - w tym opiekunowie chorych na alzheimera - o wypoczynku mogą tylko pomarzyć. Na razie brak w polskim ustawodawstwie zapisów o urlopach wytchnieniowych.
W takiej sytuacji alternatywą może być zapisanie chorego na trzymiesięczny turnus rehabilitacyjny, refundowany przez NFZ. Takie turnusy organizuje ośrodek w Ścinawie - jedno z największych centrów badawczo-diagnostycznych alzheimera w Europie Wschodniej. Jak się tam dostać, jakie są procedury przyjęcia, jak długie są kolejki?
Tego wszystkiego dowiedzą się Państwo na 24. spotkaniu z cyklu  "Przystanek Alzheimer", które odbędzie  się 24 lipca o godz. 18 w Domu Dziennego Pobytu Seniora "Millowe Miejsce" (ul. Wróbla 20A).
Zapraszamy w podróż do oddalonego o ponad 400 km ośrodka bez konieczności ruszania się z Warszawy. Po raz pierwszy w dwuletniej historii "Przystanku Alzheimer" postanowiliśmy skorzystać z możliwości, jakie daje nam współczesna technika i zorganizować telekonferencję.
Zaproszeni goście i program konferencji:
Dyrektor ośrodka w Ścinawie Michał Hajtko - Przywitanie i wprowadzenie;
Dyrektor d/s medycznych Damian Noga - Diagnoza i leczenie w Ośrodku Alzheimerowskim w Ścinawie;
Barbara Białek - pozafunduszowe świadczenia diagnostyczno-opiekuńcze;
Neuropsycholog kliniczny Agnieszka Mydlikowska-Śmigórska - Diagnostyka i rehabilitacja neuropsychologiczna.
Udział w spotkaniu jest bezpłatny. Liczba miejsc ograniczona. Zgłoszenia proszę przesyłać na adres: przystanekalzheimer@gmail.com ewentualnie telefonicznie: 600 600 186.
Informacje o spotkaniu dostępne są także na stronie internetowej:
http://przystanek.malibracia.org.pl/aktualnosci/zaproszenie-na-24-spotkanie-z-cyklu-przystanek-alzheimer/

niedziela, 13 lipca 2014

Domy Opieki – kiedy podjąć decyzję o oddaniu chorego do domu opieki i jakimi kryteriami się kierować przy wyborze placówki

Domy Opieki – kiedy podjąć decyzję o oddaniu chorego do domu opieki i jakimi kryteriami się kierować przy wyborze placówki
Uwagi praktyczne dla opiekunów
Decyzja o przekazaniu chorego do domu opieki jest szalenie trudna, złożona i wielopłaszczyznowa. Ma swoje reperkusje i oddziałuje na każdą ze stron objętą problemem opieki w warunkach domowo-rodzinnych. Wpływa na stan psychiczny opiekuna, który boryka się odtąd z potężnym poczuciem winy wobec swojego bliskiego i oddziałuje na chorego, dla którego całkowita zmiana miejsca zamieszkania i otoczenia oznacza traumatyczne przeżycie. Niemniej takie rozwiązania bywają nieuniknione, a czasem wręcz konieczne.
Kiedy podjąć taką decyzję? Nie za wcześnie. Najlepiej wtedy, kiedy chory nie jest już świadomy tego, co się wokół niego dzieje. Bezwarunkowo należy oddać chorego pod opiekę osób trzecich w sytuacji, gdy opiekun zdaje sobie sprawę ze swojego wypalenia, czuje, iż dalej nie jest już w stanie samodzielnie opiekować się bliskim. Decyzja o rozstaniu niesie za sobą trudności psychologiczne dla opiekuna i traumatyczne dla chorego. Tutaj tkwi dylemat związany ze stawianym sobie pytaniem: oddawać czy nie oddawać osoby bliskiej? W krajach zachodnich przyjęła się zasada, iż chorego oddaje się do domu opieki, gdy rozpoczyna się faza stosowania pampersów.  
Obecnie wszystkie placówki opiekuńcze, mam tu na myśli przede wszystkim domy opieki długoterminowej o charakterze stacjonarnym, muszą posiadać w swoim statusie zezwolenie wojewody, który ponosi całkowitą odpowiedzialność za jakość i charakter świadczonych usług. Z inicjatywy wojewody są przeprowadzane okresowe kontrole w istniejących i powoływanych placówkach. Wszystkie domy opieki muszą spełniać standardy unijne związane z zakresem usług opiekuńczych i infrastrukturą pomieszczeń.
W województwie mazowieckim zostało zaadaptowanych 100 domów opieki, zlokalizowanych na terenie Warszawy i w jej okolicach. Swoją bazą danych dysponuje Polskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera działające w Warszawie. Źródłem wiedzy może być Internet, wykaz placówek można znaleźć w rejestrze Urzędu Miasta lub w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, a także w wydawanym raz do roku informatorze ogólnopolskim „Domy opieki i sanatoria” (dostępnym w wersji papierowej w siedzibie Stowarzyszenia, a w wersji elektronicznej do pobrania w formacie PDF ze strony: www.domyopieki.pl).
Rodzaje placówek:
- państwowe domy opieki (Domy Pomocy Społecznej)
- prywatne domy opieki i pensjonaty
- Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze (ZOL): publiczne i niepubliczne
- Zakłady Pielęgnacyjno-Opiekuńcze (ZPO): publiczne i niepubliczne
- Domy dziennego pobytu: państwowe i komercyjne  
Państwowe domy opieki
Pensjonariusz trafia do państwowego domu opieki na własną prośbę, w oparciu o skierowanie wydane przez Ośrodek Pomocy Społecznej lub Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, stosownie do organu założycielskiego. Do wniosku dołącza się opinię lekarza prowadzącego i wywiad środowiskowy przeprowadzony przez siostrę środowiskową z MOPS-u. Wymagane dokumenty muszą zostać podpisane własnoręcznie przez osobę wnioskującą o zmianę miejsca zamieszkania, a więc wyłącznie przez chorego.
Pobyt ma charakter odpłatny, w partycypacji kosztów za pobyt udział biorą: osoba chora i jej bliscy krewni zobowiązani do alimentacji, ewentualnie gmina: 70%  kosztów pokrywa osoba kierowana ze swojego świadczenia emerytalno-rentowego, dalszą część dopłaca rodzina, a w przypadku, gdy uzyskana kwota nie pokrywa w całości kosztów utrzymania, resztę uzupełnia gmina. Procedura kwalifikacyjna ma charakter długoterminowy, a sam pobyt może być okresowy lub stały. Oczekiwanie na miejsce może trwać nawet kilka lat. Placówki tego typu mieszczą z reguły po 100, 150 pensjonariuszy. Są to domy resortowe, docelowo budowane, a więc zajmujące duży obszar i obiekt sam w sobie, z lekarzem zatrudnionym na etacie.
Prywatne domy opieki
Chory trafia do prywatnego domy opieki w oparciu o umowę podpisywaną przez opiekuna. Nie istnieje tutaj wymóg własnoręcznego podpisu, do jakiego zobligowana jest osoba chora. Nie jest wymagane także i konieczne ubezwłasnowolnienie. Przy podpisywaniu umowy najlepiej wystrzegać się zawierania umów długoterminowych. Na samym początku najlepiej zawrzeć umowę na krótki okres, podpisać ją na miesiąc, a później przedłużyć, kierując się interesem podopiecznego. Nie mamy pewności czy chory zaadaptuje się do nowych warunków i czy wybrany dom pobytu spełni nasze oczekiwania.
Należy zwracać bacznie uwagę na wszystkie usługi wyszczególnione w umowie jako dodatkowe, a więc nie objęte kosztem pobytu. Ich wykonanie będzie się wiązało z ponoszeniem dodatkowych opłat. Prywatne domy opieki i pensjonaty są mniejsze, zazwyczaj liczba pensjonariuszy waha się od 10 do 35 osób, a czas oczekiwania na przyjęcie wynosi kilka miesięcy. Tutaj również pobyt może mieć charakter okresowy lub stały. Są to domy najczęściej adaptowane. W tym obrębie istnieje tzw. szara strefa, czyli pensjonaty nie podlegające kontroli, wprowadzające własne normy, panuje w nich dowolność, można tu robić, co się chce. Nie wszystkie domy spełniają wymogi Unii Europejskiej w zakresie chociażby rozmiaru pokoi czy szerokości korytarzy.
Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze i Pielęgnacyjno-Opiekuńcze
Placówki te udzielają całodobowych świadczeń zdrowotnych i rehabilitacyjnych osobom, które nie wymagają hospitalizacji, ale ze względu na swój ciężki stan zdrowia nie mogą przebywać w warunkach domowych. Najczęściej są to osoby leżące i całkowicie niesprawne a także niesamodzielne. Chorzy są poddawani leczeniu farmakologicznemu, mają zapewnioną całodobową opiekę i pielęgnację, rehabilitację i aranżację czasu wolnego.
Domy dziennego pobytu
Rodziny, opiekunowie oddają chorego do dziennego domy pobytu najczęściej na czas wykonywanych przez siebie obowiązków zawodowych, z reguły na osiem godzin dziennie od poniedziałku do piątku. Chory ma zagwarantowane posiłki, zajęcia terapeutyczno-rehabilitacyjne, ćwiczy zdolności poznawcze, koncentrację, procesy pamięci, ma szansę na działania pokrewne arteterapii. Utrzymuje kontakty towarzyskie i podtrzymuje swoje zdolności interpersonalne, a także aktywność społeczną.
Ceny za domy opieki wahają się obecnie w przedziale od 1800 zł do 7000 zł. Standard i jakość usług są powiązane z ceną za pobyt. Im niższa cena tym większe oszczędności w zakresie opieki.  
Czym się kierować i na co zwracać uwagę przy wyborze domu opieki?
- zwiedzić miejsca, które zwróciły naszą uwagę, aby zweryfikować stan rzeczywisty z opisem i fotografiami zamieszczonymi w ofercie, nie zawsze adekwatnymi do stanu faktycznego miejsca czy otoczenia. Zwiedzić kilka, kilkanaście miejsc, aby wyrobić sobie skalę porównawczą.
- zwrócić uwagę czy teren, na którym znajduje się dom opieki jest miejscem zamkniętym czy otwartym. Otwarta brama dyskwalifikuje miejsce pobytu z uwagi na częste skłonności osób chorych na alzheimera do ucieczek.
- przyjrzeć się bacznie atmosferze panującej w domu opieki pod kątem wzajemnych relacji istniejących pomiędzy opiekunami i podopiecznymi. To, w jaki sposób opiekunowie zwracają się do chorych, czy są wobec nich życzliwi, podchodzą z szacunkiem, traktują infantylnie (zachowanie niedopuszczalne), lekceważąco. To, jak reagują na widok opiekunów sami chorzy.
- zwrócić uwagę na higienę, warunki sanitarne, schludność i czystość otoczenia. Jeżeli wyczuwamy zapach nieświeżych pampersów, chorzy w środku dnia poruszają się w odzieniu nocnym, zamiast ubrań mają na sobie piżamy, świadczy to o sposobie traktowania podopiecznych, braku należytej uwagi, jaką powinni być objęci, niedostatecznej liczbie personelu.
- wypytać o personel i opiekę medyczną. Ile osób przypada do opieki nad chorymi, jaki jest stosunek personelu placówki wobec liczby pensjonariuszy.
- czy dom opieki jest wyposażony w odpowiednią liczbę uchwytów, mat antypoślizgowych, potrzebnych i niezbędnych zabezpieczeń.
- czy natrafiamy w domu opieki na bariery architektoniczne.
- należy zorientować się, ile posiłków przysługuje pensjonariuszom w ciągu dnia, jaki rodzaj diety jest preferowany, czy podaje się napoje na żądanie i czy gwarantuje się ich wystarczającą ilość w ciągu doby.
- czy dom opieki zapewnia stałą opiekę lekarską, wizyty specjalistyczne, terapeutę i rehabilitanta. Czy jest dostępna całodobowo dyplomowana pielęgniarka i czy jest osiągalny na zawołanie lekarz.   
- jakie jest samopoczucie pensjonariuszy. Czy chorzy siedzą samotnie w pomieszczeniach. Czy są smutni, czy uśmiechnięci i zadowoleni. Czy są zadbani i czyści. Wyprowadzani na spacery. Jeżeli słyszymy, że chorzy nie wykazują aktywności lub nie chcą się poruszać czy rehabilitować, może to być znakiem ostrzegawczym o braku zajęć, serdecznej opieki i należytej troski.
- nawet tak prozaiczne wyposażenie jak telewizor, sposób jego ekspozycji, może mieć korzystne lub niekorzystne oddziaływanie. Telewizor zawieszony na ścianie, wysoko w górze, nie jest dobrym rozwiązaniem dla pensjonariuszy.
Po umieszczeniu chorego w domu opieki należy:
- wstrzymać się z pierwszą wizytą przez mniej więcej tydzień, dając choremu i jego nowym opiekunom czas potrzebny na zaadaptowanie.
- z pierwszą wizytą przyjść dopiero po upływie 4-5 dni.
- mówić szczerze i otwarcie o wszystkich problemach, z jakimi borykaliśmy się sami i z jakimi zmaga się chory.
- nie powstrzymywać się od własnych uwag i zastrzeżeń pod adresem aktualnego miejsca pobytu chorego, personelu, przyjętych i obowiązujących zachowań.
- być otwartym w kontaktach z personelem. Taka postawa może wyjść tylko na dobre choremu.
- zadbać o to, aby w otoczeniu chorego znalazły się drobne rzeczy z jego własnego domu (koc, obrus na stół, wazon, kubek, zdjęcia rodzinne, obraz, itp.).
- nie trzeba anonsować swoich odwiedzin celem monitorowania tego, co dzieje się z chorym i w jego otoczeniu.
- rozważyć na spokojnie decyzje o zabieraniu chorego na święta lub wakacje celem wspólnego spędzenia czasu. Takie decyzje niosą ze sobą z reguły kolejną przykrość i trudną sytuację - najpierw adaptacyjną, a później związaną z rozstaniem - dla obydwu stron. Znacznie korzystniejszym rozwiązaniem jest spędzenie świąt z chorym w domu opieki, w jego obecnym domu i miejscu zamieszkania. Nie zabierać chorego pochopnie i nie odwiedzać za szybko.
Normy prawne, ustawy i rozporządzenia
Ustawa o pomocy społecznej – Dz.U. z 2008 r. Nr 115.
Rozporządzenie Ministra Polityki Społecznej w sprawie domów pomocy społecznej Dz.U. z 2005 r. Nr 217, poz. 1837.
Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego z 19 sierpnia 1994 r. Dz.U. Nr 111, poz. 535, z późn. zm.
Ogłoszenie jednolitego tekstu ustawy o zakładach opieki zdrowotnej Dz.U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89.
Jednolity tekst ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych Dz.U. z 2008 r. Nr 164.
Kodeks Cywilny Dz.U. z 2001 r. Nr 75, poz. 802, z późn. zm.
Kodeks rodzinny i opiekuńczy Dz.U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59, z późn. zm.
Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności Dz.U. z 2003 r. Nr 139, poz. 1328.
Jednolity tekst ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych Dz.U. z 2008 r. Nr 14, poz. 92.
Jednolity tekst ustawy o świadczeniach rodzinnych Dz.U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992.  
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2004 r. w sprawie szczegółowego wykazu wyrobów medycznych będących przedmiotami ortopedycznymi i środków pomocniczych, ich nabywania, kryteriów przyznawania Dz.U. z 2004 r. Nr 276, poz. 2739.
Tekst opracowała dr Małgorzata Musioł 

piątek, 11 lipca 2014

Jesteśmy tym co jemy – wpływ diety na zdolności poznawcze i pamięć

Wszyscy zgodzą się ze stwierdzeniem, że zdrowa dieta sprzyja zachowaniu długo dobrej kondycji fizycznej i umysłowej. Kiedy jednak dochodzimy do zdefiniowania co to jest zdrowa dieta okazuje się, że diabeł tkwi w szczegółach.
Generalnie nauka wypracowała ogólny pogląd, że należy dostarczać wszystkich potrzebnych makro i mikro składników diety i w odpowiedniej ilości i proporcjach. Jeżeli jednak chodzi o stwierdzenie jakie ilości i proporcje są odpowiednie to panuje tu spory bałagan. Gdy myślimy o zachowaniu wraz ze starzeniem się sprawnego umysłu i wpływie naszych nawyków dietetycznych na starzenie mózgu z pomocą przychodzą nam badania epidemiologiczne wskazujące na pozytywny wpływ na zdrowie mózgu niektórych składników diety. Do tych składników należą między innymi: kwas foliowy, beta-karoten, witamina D3, kwasy omega-3, witamina B12. Ostatnio pozytywny wpływ tych składników diety został potwierdzony w badaniach z wykorzystaniem technik obrazowania mózgu w celu wykrycia złogów beta-amyloidu znacznika choroby Alzheimera oraz aktywności mózgu związanej z wykorzystaniem glukozy jako źródła energii.
Zespół badawczy prowadzony przez Lisę Mosconi (Mosconi i in. BMJ Open, 2014, 4,) przebadał w Nowym Jorku 49 zdrowych ochotników z grupy podwyższonego ryzyka zachorowania na chorobę Alzheimera. Ochotnicy wypełnili kwestionariusz żywieniowy na podstawie którego obliczono spożycie poszczególnych składników diety i zbadano jak większe spożycie określonych składników diety wpływa na poziom złogów beta amyloidu i metabolizm glukozy w mózgach osób nie wykazujących jeszcze objawów choroby. Osoby o zwiększonym spożyciu kwasu foliowego i beta-karotenu miały lepsze wykorzystanie glukozy natomiast większe spożycie witaminy D, witaminy B12 i kwasów omega-3 korelowało z mniejszą zawartością beta-amyloidu w mózgach uczestników badania.
Cały artykuł prof. Dariusza Stępkowskiego:
http://www.active.waw.pl/diety-pl/jestesmy-jemy/

Jak rozmawiać z kandydatkami i kandydatami na opiekunów naszych bliskich

Bez względu na to w jaki sposób będziemy poszukiwać opiekunki musimy przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej, a to oznacza przygotowanie pytań, jakie chcemy zadać, przedstawić nasze oczekiwania i warunki pracy.
Rozmowę zaczynamy od podstawowych danych osobowych. Pytamy o godziny pracy, gotowość pracy np. w święta, referencje, które należy sprawdzić i wszystko co nas jeszcze interesuje (np. czy dzieci są dorosłe, czy wymagają jeszcze opieki). Ustalamy wynagrodzenie za pracę, sposób rozliczania się, warunki pracy. Trzeba pamiętać że inne kwalifikacje potrzebne są do osoby chodzącej, inne do osoby leżącej i po ustaleniu spraw podstawowych przechodzimy do pytań pozwalających poznać osobowość kandydatki/kandydata.
Zadając pytania należy kierować się potrzebami chorego, a nie rodziny.
Pytania które mogą być pomocne w podjęciu decyzji:
1) Proszę wymienić 2,3 czynności najtrudniejsze do wykonania przy chorym.
2) Którego z podopiecznych najlepiej wspomina i dlaczego.
3) Kontakty z rodziną, co było miłe, a co uciążliwe.
4) Jakie sytuacje mogą spowodować, że Pani/Pan zrezygnuje z pracy z chorym.
5) W jaki sposób powinno się przekazywać uwagi krytyczne.
6) Proszę opisać jak Pani/Pan nawiązuje Kontakt z nowymi podopiecznymi, proszę opisać taką sytuację.
7) Czy potrafi Pani/Pan organizować czas chorym. Proszę podać przykłady.
Cały tekst Danuty Jankowskiej: http://www.active.waw.pl/pl/

czwartek, 10 lipca 2014

W telewizji o prywatnych, dziennych ośrodkach pomocy dla osób starszych

To ważne, że w mediach jest coraz więcej informacji o dziennych ośrodkach pomocy dla osób starszych. Oto taki materiał: https://www.facebook.com/photo.php?v=602818396498847&set=vb.137604866353538&type=2&theater
I właśnie w Domu Dziennego Pobytu Seniora "Millowe Miejsce", prowadzonym przez trzy bohaterki tego materiału, odbędzie się najbliższe spotkanie z cyklu "Przystanek Alzheimer".
Szczegóły znajdą Państwo tutaj: http://przystanek.malibracia.org.pl/aktualnosci/zaproszenie-na-24-spotkanie-z-cyklu-przystanek-alzheimer/