Zbyt długie kolejki do lekarzy, za niski zasiłek dla bezrobotnych i niekorzystne zmiany dotyczące prawa do tego zasiłku wytknął Polsce Europejski Komitet Praw Społecznych (ECSR) w opublikowanym w środę (29 stycznia) raporcie.
ECSR bada wypełnianie przez państwa należące do Rady Europy zobowiązań wynikających z Europejskiej Karty Społecznej, czyli przyjętej w 1961 roku konwencji Rady Europy, która zawiera katalog praw człowieka o charakterze społecznym i ekonomicznym. Polska przystąpiła do konwencji w 1997 roku.
Opublikowany w środę raport dotyczy przestrzegania praw obywateli do ochrony zdrowia, zabezpieczenia społecznego oraz pomocy socjalnej. Obejmuje okres od 2008 do 2011 roku. Polska została wymieniona w nim wśród krajów, w których stwierdzono wyjątkowo dużą liczbę naruszeń Europejskiej Karty Społecznej w tych trzech dziedzinach; negatywnych jest siedem z 13 wniosków dotyczących Polski.
- Niektóre przypadki naruszeń Europejskiej Karty Społecznej przez Polskę mają już całkiem długą historię. Szczególnie negatywnie oceniamy m.in. sytuację w ochronie zdrowia w Polsce ze względu na długie kolejki do lekarzy - powiedział główny sprawozdawca ECSR Colm O'Cinneide na konferencji prasowej w Brukseli.
Więcej: Raport: Europa gani nas za zbyt długie kolejki do lekarzy - Rynek Zdrowia - rynekzdrowia.pl
piątek, 31 stycznia 2014
Polecam: nowa strona Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera
Gorąco zachęcam do odwiedzania nowej strony Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera
na której znaleźć można wiele porad praktycznych, adresy towarzystw alzheimerowskich w Polsce i za granicą oraz wiele innych ciekawych informacji.
środa, 29 stycznia 2014
Ponad 30 tys. zł na logo resortu zdrowia!
Wygląda jak zygzak... Zresztą oceńcie sami. Kiedyś było "Wężykiem, Jasiu, wężykiem", teraz "Zygzakiem, Bartoszu, zygzakiem":
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-ponad-30-tys-zl-na-logo-resortu-zdrowia,nId,1097110
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-ponad-30-tys-zl-na-logo-resortu-zdrowia,nId,1097110
"Tirli - tirli czyli ja, Zosia i Alzheimer" (odc. 11)
Tekst pochodzi ze strony: https://www.facebook.com/pages/Munus-kreatywni-opiekunowie/246620932166771 i jest publikowany za zgodą autorki.
Jedziemy do muzeum, jak prawdziwe damy, oglądać wystawę. Bywamy tam dość często. Wierzę w to, że utrzymanie mamy na względnie dobrym kursie, zależne jest także od bywania razem z nią w miejscach, gdzie słychać dobrą muzykę, gdzie widać piękne barwy, wszędzie tam, gdzie obecne są ślady ludzkiego talentu. Wybieram temat wystawy i godzinę, w której mało ludzi ogląda obrazy. Podziwiam Zofię Stryjeńską za jej odwagę i twórczość. Wchodzimy. Dużo kolorów, dobre oświetlenie. Oglądamy. Zosia patrzy w przestrzeń, na podłogę, dotyka stojący dyskretnie przy ścianie, kosz na śmieci. Wychodzi na środek wielkiej sali. Stoi bezradnie. Szybko podchodzę i przytulam mocno moją Zosię. Po raz pierwszy czuję się matką mojej mamy. Muzealne metamorfozy. Wcale tego nie chcę, wolałabym być nadal starym dzieckiem. Wychodzimy, mówię do Zosi: „Jedziemy do domu”. Zosia potakuje, wiem, że bezwzględnie mi wierzy. Dokądkolwiek ją zabiorę, na pewno zrobię dobrze. W domu pogodniej. Zosia się odpręża i rozpoczyna zajęcie, któremu od niedawna oddaje się bez reszty. Zbiera niewidzialne dla nas pyłki z podłogi. Schyla się i prostuje, wkłada coś do zaciśniętej dłoni. Trochę zniecierpliwiona pytam: „I co Zosiu, brudno tutaj, prawda?”-„Bardzo dużo tych tych białych… a tak chcieliście?” Zdanie gigant. Metamorfoz ciąg dalszy. Zosia idzie wyrzucić „te te” do kuchni. Wraca, zbiera i wyrzuca. Nasze mieszkanie jest nieskazitelnie czyste. Mgła opadła. Płyniemy coraz dalej w morze. Czeka nas porządek w albumie ze zdjęciami, ale to dopiero jutro.
Jedziemy do muzeum, jak prawdziwe damy, oglądać wystawę. Bywamy tam dość często. Wierzę w to, że utrzymanie mamy na względnie dobrym kursie, zależne jest także od bywania razem z nią w miejscach, gdzie słychać dobrą muzykę, gdzie widać piękne barwy, wszędzie tam, gdzie obecne są ślady ludzkiego talentu. Wybieram temat wystawy i godzinę, w której mało ludzi ogląda obrazy. Podziwiam Zofię Stryjeńską za jej odwagę i twórczość. Wchodzimy. Dużo kolorów, dobre oświetlenie. Oglądamy. Zosia patrzy w przestrzeń, na podłogę, dotyka stojący dyskretnie przy ścianie, kosz na śmieci. Wychodzi na środek wielkiej sali. Stoi bezradnie. Szybko podchodzę i przytulam mocno moją Zosię. Po raz pierwszy czuję się matką mojej mamy. Muzealne metamorfozy. Wcale tego nie chcę, wolałabym być nadal starym dzieckiem. Wychodzimy, mówię do Zosi: „Jedziemy do domu”. Zosia potakuje, wiem, że bezwzględnie mi wierzy. Dokądkolwiek ją zabiorę, na pewno zrobię dobrze. W domu pogodniej. Zosia się odpręża i rozpoczyna zajęcie, któremu od niedawna oddaje się bez reszty. Zbiera niewidzialne dla nas pyłki z podłogi. Schyla się i prostuje, wkłada coś do zaciśniętej dłoni. Trochę zniecierpliwiona pytam: „I co Zosiu, brudno tutaj, prawda?”-„Bardzo dużo tych tych białych… a tak chcieliście?” Zdanie gigant. Metamorfoz ciąg dalszy. Zosia idzie wyrzucić „te te” do kuchni. Wraca, zbiera i wyrzuca. Nasze mieszkanie jest nieskazitelnie czyste. Mgła opadła. Płyniemy coraz dalej w morze. Czeka nas porządek w albumie ze zdjęciami, ale to dopiero jutro.
Internetowe sudoku - świetne ćwiczenie umysłu
Sudoku angażuje jednocześnie obie półkule mózgu:
http://seni.pl/gry/sudoku/
http://seni.pl/gry/sudoku/
Dwa ćwiczenia fizyczne, które poprawiają sprawność umysłu
Ćwiczenie 1 – chodząc w miejscu, prawym kolanem dotykamy lewego łokcia i odwrotnie – prawym łokciem dotykamy lewego kolana.
Ćwiczenie 2 – równocześnie unosimy prawą rękę do przodu i lewą nogę do tyłu i na odwrót.
Strasburg: przegrana Polski ws. odebrania emerytury z tytułu opieki nad chorymi dziećmi - Rynek Zdrowia - rynekzdrowia.pl
Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpatrzył we wtorek (28
stycznia) skargi trojga rodziców, którym ZUS odebrał w 2002 r. przyznane
wcześniej emerytury z tytułu opieki nad chorymi dziećmi. Dostaną od 1,5
tys. do 5 tys. euro odszkodowania. To kolejne ze 130 skarg, które w tej
sprawie wpłynęły do Strasburga.
Pierwszą skargę Trybunał rozpatrzył we wrześniu 2009 r. stycznia) skargi trojga rodziców, którym ZUS odebrał w 2002 r. przyznane
wcześniej emerytury z tytułu opieki nad chorymi dziećmi. Dostaną od 1,5
tys. do 5 tys. euro odszkodowania. To kolejne ze 130 skarg, które w tej
sprawie wpłynęły do Strasburga.
Kolejne wyroki zapadły w październiku i w grudniu 2012 r. - w sumie w
sprawie 22 rodziców. Trybunał orzekł na ich rzecz od 7 tys. do 12 tys.
euro odszkodowania.
Wszystkie rozpatrywane sprawy dotyczą
decyzji tego samego - rzeszowskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych. Oddział ten najpierw w 2001 r., na podstawie zaświadczeń
lekarskich, przyznał wcześniejsze emerytury (tzw. EWK) rodzicom
opiekującym się dziećmi chorymi m.in. na astmę, skoliozę, przewlekłe
alergie, a następnie odebrał im prawo do tego świadczenia. ZUS spytał
bowiem o opinię głównego lekarza orzecznika, a ten w każdej z tych spraw
stwierdził, że na podstawie zebranych dokumentów nie można uznać, że
dziecko wymaga stałej opieki rodzica i że schorzenie można zaliczyć do
chorób wymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 15 maja 1989 r. Na
podstawie tego rozporządzenia były przyznawane wcześniejsze emerytury.
Tymczasem
rodzice, zaraz po uzyskaniu prawa do emerytury, rezygnowali z pracy, by
opiekować się chorymi dziećmi. To stało się powodem ich odwołań i skarg
do sądów. Gdy przegrali w Sądzie Najwyższym, złożyli skargi do
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Zarzucili polskim władzom
naruszenie art. 1 protokołu nr 1 do konwencji o ochronie praw człowieka i
podstawowych wolności. Zgodnie z tym przepisem każda osoba ma prawo do
poszanowania swego mienia i nikogo nie można pozbawiać własności, chyba
że przemawia za tym interes publiczny.
We wtorek, rozpatrując
kolejne trzy skargi, ETPC orzekł, że Polska naruszyła ten przepis.
Trybunał uznał, że decyzje rzeszowskiego ZUS o cofnięciu prawa do
wcześniejszej emerytury, podtrzymane następnie przez polskie sądy, były
naruszeniem prawa do własności w rozumieniu art. 1 protokołu nr 1 do
konwencji. Z tego powodu Trybunał zasądził na rzecz skarżących rodziców
od 1,5 tys. do 5 tys. euro odszkodowania. Rodzice domagali się znacznie
więcej, bo po kilkadziesiąt tysięcy euro.
W uzasadnieniach
wyroków Trybunał podkreślił, że zwłaszcza tam, gdzie w grę wchodzą
podstawowe prawa człowieka, w tym prawo własności, władze publiczne
muszą działać szybko i w spójny sposób, a w sprawach o żywotnym
znaczeniu dla osób fizycznych, takich jak świadczenia socjalne - także
ze szczególną starannością. Cały artykuł: Strasburg: przegrana Polski ws. odebrania emerytury z tytułu opieki nad chorymi dziećmi - Rynek Zdrowia - rynekzdrowia.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)